
Najczęściej po takie rozwiązanie sięga się wtedy, gdy potrzebna uszczelka ma nietypowy kształt albo trudno znaleźć ją jako gotową część. Dotyczy to między innymi starszych maszyn, pomp, przekładni, obudów oraz urządzeń, w których zastosowano element przygotowany specjalnie pod konkretną konstrukcję. Płyta uszczelkarska daje możliwość odtworzenia takiej części na podstawie starej uszczelki lub bezpośrednio z powierzchni, pomiędzy którymi ma zostać zamontowana.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy kupić dowolny arkusz i wyciąć odpowiedni kształt. Uszczelka pracująca pomiędzy pokrywami przekładni ma inne warunki niż element znajdujący się w instalacji wodnej czy układzie pracującym przy wyższej temperaturze. Dlatego przed zakupem należy ustalić przede wszystkim zastosowanie. W naszej ofercie dostępne są płyty uszczelkarskie w różnych wykonaniach i grubościach, co pozwala dobrać materiał nie tylko do potrzebnego wymiaru, ale również do warunków pracy.
Jednym z najważniejszych parametrów przy wyborze materiału jest substancja, z którą uszczelka będzie miała bezpośredni kontakt. Może to być olej, woda, powietrze, paliwo lub inne medium występujące w konkretnej instalacji. Odporność na medium ma duże znaczenie, ponieważ materiał zachowujący swoje właściwości w jednym środowisku nie musi sprawdzić się w innym. Z czasem może dojść między innymi do pęcznienia, utraty elastyczności albo osłabienia struktury uszczelki.
Dlatego nie warto dobierać płyty wyłącznie na podstawie wyglądu starego elementu. Po wielu latach pracy materiał może być nasiąknięty olejem, przebarwiony, mocno sprasowany lub częściowo zdegradowany. Jego kolor i powierzchnia nie muszą już przypominać produktu w stanie nowym. Z naszego doświadczenia przy sprzedaży uszczelnień wynika, że znacznie bardziej przydatna jest informacja o tym, gdzie uszczelka pracuje i z jaką substancją ma kontakt. Pozwala to od razu zawęzić grupę materiałów, które mają sens w danym zastosowaniu.
Po określeniu medium warto sprawdzić warunki pracy urządzenia. Temperatura pracy może mieć duży wpływ na zachowanie materiału, dlatego płyta odpowiednia do typowego połączenia w temperaturze otoczenia nie musi być właściwym wyborem do miejsca znajdującego się blisko gorących elementów maszyny. Przy bardziej wymagających zastosowaniach najlepiej odnosić się do parametrów konkretnej płyty, a nie jedynie do ogólnego określenia jej rodzaju.
Drugim czynnikiem jest ciśnienie występujące w układzie. Liczy się przy tym nie tylko sam materiał, ale również szerokość powierzchni uszczelniającej, sposób dokręcenia elementów oraz konstrukcja połączenia. Uszczelka w zwykłej pokrywie ma inne zadanie niż element pracujący w instalacji pod ciśnieniem. Z tego powodu wybór tylko na podstawie grubości arkusza może prowadzić do zastosowania materiału, który pasuje wymiarowo, ale nie jest przewidziany do konkretnych warunków.
Przy naprawie łatwo przyjąć zasadę, że grubsza uszczelka lepiej wypełni wszystkie nierówności. W rzeczywistości grubość uszczelki powinna odpowiadać konkretnej konstrukcji. Zbyt gruby materiał może mocniej się odkształcać, wpływać na położenie łączonych części albo zmieniać odległość pomiędzy elementami. W niektórych urządzeniach taki niewielki dodatkowy wymiar może mieć znaczenie dla późniejszej pracy całego zespołu.
Jeżeli stara uszczelka zachowała się w dobrym stanie, warto zmierzyć jej grubość, ale wynik trzeba interpretować rozsądnie. Materiał przez długi czas pozostawał ściśnięty pomiędzy dwiema powierzchniami, dlatego po demontażu może być cieńszy od swojej pierwotnej wartości. Dobrym rozwiązaniem jest porównanie pomiaru z typowymi grubościami dostępnych płyt oraz, jeżeli istnieje taka możliwość, z dokumentacją urządzenia. Nie warto zwiększać grubości wyłącznie po to, aby uszczelka wydawała się bardziej solidna.
Jeżeli udało się ją wyjąć bez poważnego uszkodzenia, stary element jest zwykle bardzo pomocny podczas wykonywania nowej części. Pozwala odtworzyć obrys, rozmieszczenie śrub i kanałów oraz ogólny kształt. Stara uszczelka nie powinna jednak być kopiowana bez wcześniejszego sprawdzenia. Po wieloletniej pracy mogła zostać rozciągnięta, przesunięta albo zdeformowana przy wcześniejszym montażu.
Przed odrysowaniem warto przyłożyć ją do oczyszczonej powierzchni i upewnić się, że wszystkie otwory rzeczywiście znajdują się w odpowiednich miejscach. Szczególną uwagę należy zwrócić na kanały olejowe, wodne oraz inne otwory funkcjonalne. Jeżeli stary element jest rozerwany lub brakuje jego fragmentu, kształt można odtworzyć bezpośrednio na podstawie powierzchni urządzenia. W takiej sytuacji dobrze jest najpierw przygotować prosty szablon i sprawdzić jego dopasowanie przed przeniesieniem kształtu na właściwą płytę.
Nawet dobrze dobrana i dokładnie wycięta uszczelka może nie rozwiązać problemu, jeżeli powierzchnie przylegania są uszkodzone. Po demontażu starego materiału trzeba dokładnie obejrzeć miejsce jego osadzenia. Powierzchnia uszczelniająca powinna być przede wszystkim czysta i pozbawiona pozostałości wcześniejszej uszczelki. Problemem mogą być również głębsze rysy, korozja, wgniecenia oraz inne uszkodzenia wpływające na docisk nowego elementu.
Podczas oczyszczania również trzeba zachować ostrożność. Próba szybkiego usunięcia starej uszczelki ostrym narzędziem może pozostawić dodatkowe ślady na miękkiej powierzchni. Warto również sprawdzić, czy pokrywa lub kołnierz nie są wyraźnie odkształcone. Jeżeli przyczyną przecieku jest utrata płaskości, zastosowanie coraz grubszej uszczelki może jedynie chwilowo ograniczyć objawy. W takim przypadku problem dotyczy już nie tylko materiału uszczelniającego, ale również samego połączenia.
Przy prostych kształtach wykonanie elementu nie musi być skomplikowane, ale wymaga dokładności. Najpierw należy przenieść obrys na materiał, a następnie wykonać zewnętrzne i wewnętrzne krawędzie. Wycinanie uszczelki powinno pozostawić możliwie równe brzegi, bez przypadkowych nacięć wchodzących w powierzchnię odpowiedzialną za szczelność.
Szczególne znaczenie mają otwory pod śruby oraz kanały przepływowe. Przy otworach okrągłych często łatwiej uzyskać czystą krawędź poprzez zastosowanie odpowiedniego wybijaka niż wielokrotne nacinanie materiału nożem. Jeżeli kształt jest skomplikowany, praktycznym rozwiązaniem jest wcześniejsze wykonanie szablonu z papieru lub cienkiego kartonu. Można go przymierzyć do urządzenia, sprawdzić położenie wszystkich otworów i dopiero po upewnieniu się, że pasuje, przenieść wzór na właściwy materiał.
Nie każda uszczelka wykonana z płyty wymaga pokrycia silikonem lub innym preparatem. Masa uszczelniająca powinna być stosowana wtedy, gdy odpowiada konstrukcji połączenia i zaleceniom dla konkretnego zastosowania. Duża ilość preparatu nie poprawi źle wyciętego elementu ani mocno uszkodzonej powierzchni i nie powinna być traktowana jako uniwersalny sposób na każdy przeciek.
Jeżeli dodatkowy środek jest potrzebny, trzeba uwzględnić jego zgodność z medium, temperaturą oraz materiałem płyty. Szczególną uwagę warto zachować przy kanałach przepływowych. Nadmiar preparatu wypchnięty do wnętrza podczas dokręcania może znaleźć się w miejscu, w którym nie powinien się pojawić. Z tego względu podczas naprawy dobrze jest oddzielić dwa zagadnienia: prawidłowy dobór i wykonanie samej uszczelki oraz ewentualne zastosowanie dodatkowej chemii technicznej.
Najważniejsze są informacje dotyczące zastosowania. Warto określić medium, orientacyjną temperaturę pracy, warunki występujące w połączeniu oraz potrzebną grubość. Jeżeli uszczelka ma zostać wykonana na podstawie starego elementu, dobrze jest również znać jego wymiary i przybliżoną powierzchnię potrzebnego arkusza. Dobór płyty powinien zaczynać się właśnie od takich informacji, a nie od szukania materiału najbardziej podobnego wizualnie do poprzedniego.
Płyty stanowią tylko jedną z grup produktów stosowanych do ograniczania wycieków i zabezpieczania połączeń. W Arteks24 dostępne są również inne uszczelnienia techniczne, między innymi O-ringi, simmeringi, zgarniacze czy uszczelnienia tłokowe i dławicowe. Jeżeli konstrukcja urządzenia nie wymaga elementu wycinanego z arkusza, warto więc najpierw sprawdzić, czy w danym miejscu nie powinien pracować inny typ uszczelnienia.
Samo przeniesienie kształtu na arkusz jest dopiero końcowym etapem przygotowania części. Wcześniej trzeba ustalić medium, temperaturę, odpowiednią grubość oraz sprawdzić stan powierzchni. Prawidłowy materiał powinien odpowiadać rzeczywistym warunkom pracy, a nie tylko pasować kształtem pomiędzy dwa elementy maszyny.
Możliwość wykonania uszczelki z płyty jest szczególnie praktyczna przy nietypowych i starszych urządzeniach, dla których znalezienie gotowego elementu jest trudne. Warto jednak poświęcić trochę czasu na właściwy dobór, ponieważ błąd nie zawsze jest widoczny podczas samego montażu. Dopiero po uruchomieniu urządzenia okazuje się, czy materiał zachowuje szczelność w rzeczywistych warunkach. W naszej firmie przy doborze takich produktów zwracamy dlatego uwagę nie tylko na potrzebny wymiar, ale również na zastosowanie oraz warunki, w których uszczelka będzie później pracowała.

























































